Pielęgniarka obozowa, część 5

914Report
Pielęgniarka obozowa, część 5

Pielęgniarka obozowa: Rozdział 5 - Kajak

przez Nocny Cień

[Ciągłe przygody Chrisa Mattsona, RN na obozie dla cheerleaderek wysoko w górach na zachodzie. Tylko Chris jest mężczyzną. Niech zabawa trwa.]


Janet była na śniadaniu następnego ranka. Uśmiechnęła się do mnie nieśmiało na powitanie i zauważyłem, że usiadła bardzo powoli i delikatnie. Uśmiechnąłem się do niej, a ona zauważyła, że ​​patrzę, jak siada. Zarumieniła się pięknym odcieniem różu, po czym zebrała się w sobie i posłała mi całusa przez cały pokój. Nie sądzę, aby którykolwiek z obozowiczów to zauważył, ale kilku pracowników uśmiechało się porozumiewawczo w moim kierunku.

Dostałem telefon, żebym przyszedł do biura Janet na spotkanie personelu o 10:10 tego ranka. Pomyślałem, że to dziwna pora, ale była zajętą ​​kobietą i musiała nadrobić stracony dzień wcześniej czas. Posprzątałem przed zebraniem personelu i dotarłem na czas. Wchodząc do zewnętrznego biura nikogo nie widziałem. Wszedłem do sali konferencyjnej.

Sandra, myszkowata asystentka, przestała być myszką. Stała w pokoju, opierając się o stół. Jej włosy nie były upięte w kok, ale seksownie opadały na jej twarz i ramiona. Miała na sobie makijaż, tylko odrobinę, żeby podkreślić usta i oczy. Ale to nie była wielka zmiana. To było to, co miała na sobie. Albo nie miał na sobie.

Zniknęły tweedy i garnitury, efektowne ubrania biznesowe. Tego ranka miała na sobie półt-shirt, który był o dwa numery za mały. I bez stanika. Dolna krawędź krótkiej koszuli odsłaniała większość jej dużych, miękkich cycków, które poruszały się przy każdym oddechu. I oddychała szybko.

Miała też na sobie parę luźnych szortów, które były mocno wycięte na biodrach i wykonane ze śliskiej nylonowej tkaniny. Chociaż były luźne, przylegały do ​​jej ciała jak farba. Widać było, że nie ma na sobie bielizny i że jest wilgotna w kroczu.

Pozwoliła mi patrzeć na nią przez chwilę, uśmiechając się i rumieniąc się z powodu widocznego efektu, jaki na mnie wywierała. Prawa nogawka moich szortów wybrzuszała się i nagle stała się za krótka, by zakryć wszystkie części ciała. Sandra oblizała wargi, gdy zobaczyła, jak wielka purpurowa głowa wychyla się na światło dzienne.

Najwyraźniej nie wzięła jeszcze udziału w kursie szybkiego rozbierania się w obozie, ponieważ po prostu rzuciła się na mnie ze swojego miejsca przy stole konferencyjnym. Jej ręce owinęły się wokół mojej szyi, a jej nogi oplotły moją talię. Nic nie powiedziała. Po prostu pocałowała mnie naprawdę mocno kilka razy, a potem po prostu wytrzymała. Obcisły. Czekanie.

Co miałem zrobić? Z trudem ściągnąłem szorty i uwolniłem potwora, który wyrósł w mojej nogawce. Pomogła mi, kręcąc się. Nie puszczała mnie jednak nogami w pasie, a ja zastanawiałem się, jak dostanę się do jej cipki, kiedy sytuacja sama się załatwiła. Jej luźne szorty zsunęły się na bok i nagle zaczęła płakać z radości, gdy poczuła, jak łatwo wsuwają się w jej cipkę. Była jeszcze ciaśniejsza niż zeszłej nocy. Po treningu, który miała zeszłej nocy i teraz rano, byłem pewien, że mięśnie jej cipki będą obolałe. Ale wydawało się, że jej to nie przeszkadza. Spojrzałem na jej twarz, a jej oczy były mocno zaciśnięte. Była całkowicie skupiona na tym pieprzeniu.

Była trochę cięższa niż niektóre drobne dziewczynki i kobiety, którym ujeżdżałem mojego kutasa w ten sposób, więc obróciłem ją i położyłem tyłek na stole konferencyjnym i oparłem się o niego. Zapewniło jej to również bardziej stabilną platformę dla jej coraz bardziej dzikich ruchów wkręcania. Kiedy podniosłem wzrok znad jej podskakujących cycków i wykrzywionej twarzy, mój kutas szarpnął i prawie rozsiodłał przemienionego asystenta.

Janet stała tuż za drzwiami i patrzyła, jak się pieprzymy. Moje oczy rozszerzyły się ze zdziwienia, kiedy ją zobaczyłem, ale potem posłała mi uśmiech, który dał mi znać, że mogę iść dalej. W rzeczywistości jedną ręką ściskała własne małe piersi przez obcisły top, a drugą pieściła swoją cipkę przez szorty, gdy tak stała i patrzyła. Prawie doszedłem, kiedy uwodzicielsko oblizała swoje usta tym małym różowym językiem, przesuwając nim po wargach dwa lub trzy razy. Przypomniałem sobie, jak to było z moim kutasem i dreszcz przebiegł mi po plecach.

Wtedy prawie zacząłem się śmiać. Oto ja, pieprząc się z piękną kobietą, której, jak miałem nadzieję, właśnie pomogłem poprzedniego wieczoru przezwyciężyć problem z wizerunkiem siebie, jednocześnie fantazjując o ustach innej kobiety na moim kutasie. Nie sądziłem, że śmiech wpłynie pozytywnie na wizerunek Sandry albo jeśli dowie się, o czym myślę, więc skrzywiłem się do Janet, żeby dać jej do zrozumienia, że ​​wiem, co robi. Uśmiechnęła się złośliwie i przestała się pieścić. Nie przestawała oglądać.

„Och, Sandra”.

„Mów mi Sandi. Nie czuję się już Sandrą. Sandra nie została wystarczająco wyruchana. Sandi będzie dużo pieprzona. Czuję się jak Sandi – przerwała mi.

– Dobrze, Sandi – odpowiedziałem. "O której jest spotkanie? Prawdziwe spotkanie personelu.

„10:30. Mam nadzieję, że zostawiłem nam wystarczająco dużo czasu. Chciałem, żebyś był wcześniej. Co zajęło ci tak cholernie dużo czasu, żeby się tu dostać? Zatrzymała się. „Boże, przepraszam. Nie wiem, co mnie naszło. Posiadanie twojego fiuta w mojej cipce po prostu na mnie działa, wiesz?

– Nie przepraszaj, Sandi. Dobrze jest być w tobie. Ale czy uważasz, że to sprawiedliwe w stosunku do innych, aby mieć takie „specjalne” spotkania?”

Wróciło trochę Sandry. "Sprawiedliwy? Sprawiedliwy? Myślisz, że to sprawiedliwe, że wszystkie inne dziewczyny skupiają całą uwagę, że są wybierane do drużyn motywujących? Zawsze chciałam być jedną z nich, ale… – Zwęziła się i schowała głowę w mojej piersi.

Pocałowałem czubek jej głowy. Wiedziałem, co zamierza powiedzieć, więc dokończyłem za nią. „.ale nigdy nie próbowałeś, prawda.”

Płakała i potrząsnęła głową. „Wiedziałem, że nie jestem wystarczająco dobry”.

Sięgnąłem w dół, złapałem ją za podbródek i podniosłem jej głowę. "I teraz.?"

Otworzyła oczy i spojrzała na mnie. Widziałem płonący w nich ogień. Przestała płakać. I nigdy nie przestała obracać biodrami na moim kutasie. „Od teraz będę dążyć do tego, czego chcę. Lubię to." Wskazała na mojego twardego kutasa, ściskając go wewnętrznymi mięśniami. – A jeśli to nie fair, to twarda cholera. Mogą sami sobie zorganizować.”

Uśmiechnąłem się. Żaneta uśmiechnęła się. Pocałowałem Sandi w czoło. – Dobra dziewczynka – powiedziałem. Potem pochyliłem się i szepnąłem do niej. – Jeśli chcesz, żebym przyszedł wcześniej, po prostu poproś. Zrobię dla ciebie wszystko, co w mojej mocy. OK?"

„Och, Chris! Dziękuję! OH! Nadchodzę nnnnnnggggg.” Sandi przywarła do mnie jak pijawka do kutasa. Czułem, jak jej cipka naprawdę wciąga mnie głębiej w swoje ciało. Drżała i pulsowała na moim szalejącym kutasie przez kilka minut, a potem uniosła się z mojego wysokiego członka.

„Dziękuję, panie Mattson”. Pochyliła się i wyczyściła mojego penisa swoim językiem i ustami, nawet wysysając moje jądra. Trzy razy. Podskoczyła tylko lekko, kiedy poczuła, jak język Janet czyści wewnętrzną stronę jej ud. Ale jęki, które wydawała z ustami wokół mojego penisa, prawie mnie podniecały. Spodenki Sandi przeszkadzały Janet, ale było oczywiste, że oboje cieszyli się z tego, co się działo. I żeby to się powtórzyło, później. Bez szortów.

Sandi przerwała sprzątanie i spojrzała na mnie z pytaniem w oczach. Mogłem zobaczyć pierwsze skradanie się wątpliwości co do jej seksualności.

"Obydwa. To zupełnie normalne, że lubimy jedno i drugie, Sandi. Jesteś atrakcyjną kobietą. Zarówno mężczyznom, jak i kobietom. Ciesz się tym. A jeśli uznasz, że ci się to podoba, zrób to, tak jak właśnie zrobiłeś ze mną.

Sandi w odpowiedzi ścisnęła mojego fiuta i zrobiła mi jedno z najlepszych lodzików, jakie kiedykolwiek miałem. Wiele się nauczyła w ciągu ostatniego dnia lub dwóch. Kiedy wsadziła mi palec w dupę i masowała prostatę, zaskoczyłem całą naszą trójkę i wypełniłem jej usta wiadrem spermy. Nie zmarnowała ani kropli i musiała podzielić się tylko z Janet, ponieważ Janet natychmiast pocałowała ją mocno w usta i włożyła język, żeby dostać trochę mojego gizma. Pojedynkowali się długo, zanim Janet cofnęła się i westchnęła.

„Myślisz, że możemy odwołać zebranie personelu, Sandi?”

Sandi jęknęła. „Już są w drodze. Musimy się wyprostować, panno Crandell.

„Dlaczego, Sandi! Jak możesz mówić do mnie „panno Crandell”, kiedy stoję tutaj z sokiem z twojej cipki na twarzy? Mów mi Janet, dobrze?

Obie kobiety przytuliły się. Zostałem zapomniany, mój na wpół sztywny kutas wciąż zwisał z moich szortów.

– A ty – zwróciła się do mnie Janet – odłóż to. Na razie spowodował wystarczająco dużo „kłopotów”.

Spotkanie pracowników było antyklimatyczne. Chociaż kilku pracowników z wrażliwymi zmysłami węchu powąchało powietrze i posłało mi dziwne spojrzenie. Najwyraźniej wciąż wyczuwalny był ostry aromat wydzielin Sandi.

Reszta dnia minęła. Chciałbym powiedzieć bez incydentów, ale rano intymne pieszczoty i uczucia personelu stały się nieco bardziej natarczywe i szalone. Przez cały dzień byłem prawie w ciągłym stanie pobudzenia. Nabrzmiała głowa mojego penisa była wyraźnie widoczna i odkryta pod mankietem moich szortów. Wraz z kilkucentymetrowym trzonkiem. Personel upewnił się, że moja jedna nogawka spodni jest podwinięta tak daleko, jak to możliwe. Julie wsunęła nawet swoje małe paluszki pod podwinięty mankiet i wyjęła jądro. Próbowałem przesunąć go z powrotem pod osłoną, ale po tym, jak każdy kolejny zrobił to samo, poddałem się. Coś się stało i chcieli, żeby to się skończyło. Kim ja w ogóle byłem, żeby z tym walczyć?

Wtedy obozowicze zaczęli do mnie podchodzić. Na początku wydawali się trochę nieśmiali, ale nie przeszkadzało im, że spędzam czas, żeby mogli zobaczyć. W rzeczywistości kilku z nich naśladowało przykład swoich przywódców i zaczęło pieścić i czuć to, kiedy podeszli, aby zadać mi pytanie. Albo kiedy akurat przechodziły w zasięgu ręki albo znalazły jakiś pretekst, żeby usiąść i ocierać się o moje kolana.

Byłem zdumiony tym, co się dzieje. Zauważyłam, że obozowicze byli młodsi, ale pomyślałam, że wszystkie starsze dziewczyny miały zajęcia czy coś. Niewinne twarze małych nastolatków rozpalały mnie i desperacko chciałem coś przelecieć. Właśnie wtedy, gdy sprawy były gotowe wymknąć się spod kontroli, jeden z pracowników przychodził i brał mnie mocno w swoje ręce. To nie sprawiło, że byłem mniej napalony, ale zrozumiałem, że jakiekolwiek pieprzenie, które miało być dzisiaj zrobione, było według ich uznania, nie moje.

Nie pomagało to, że Janet przez cały czas znajdowała się w moim polu widzenia, ale nigdy nie pozwalała mi się do siebie zbliżyć. Nigdy mnie nie dotknęła. Po prostu obserwowała cały proces dokuczania z rozbawionym uśmiechem na twarzy. Przysięgam, kilka razy w ciągu dnia kazała kilku młodszym obozowiczom przyjść i „dręczyć” mnie w jakiś szczególnie delikatny sposób. Trudno było nie rżnąć tych ciasnych cipek, kiedy trzymali mnie mocno w swoich małych rączkach i patrzyli na mnie tymi uroczo diabelsko uśmiechniętymi oczami i zadali mi najbardziej przyziemne pytanie, jakie można sobie wyobrazić. Byłem jednocześnie w niebie i piekle i myślę, że Janet o tym wiedziała.

A potem przestało. Jak gasnące światło. Zaraz po obiedzie. Dziewczyny podchodziły prosto do mnie, stawały kawałek dalej i nie dotykały się. Czas po czasie. Nie byłam pewna, co było bardziej ekscytujące: wzruszające czy kuszące. Nie zrobiło mi to żadnej różnicy. Mimo wszystko byłem twardy jak skała. Zaczynałem kochać te małe gierki erotyczne, w które grali, a które reżyserowała Janet. Utrzymywał wszystko na przyjaznym poziomie, wszyscy wiedzieli, co się dzieje, i nikt nie poczuł się urażony.

Wiedziałem, że wszystkie sekrety zostały szeroko otwarte, kiedy pierwsza dziewczyna tej nocy pocałowała mnie w nos i powiedziała: „Chcę to, co ma Melody”, a potem rozebrała się i usiadła mi na twarzy. Tak samo druga dziewczyna i trzecia. Ale ten rodzaj usługi trwał dłużej i robiło się późno. Kilku ostatnich nocnych gości zaczęło przychodzić parami do mojego pokoju. Jeden siadał mi na twarzy, drugi wspinał się na mojego fiuta. Niektóre z nich nawet zaczęły się całować i pieścić, kiedy je obsługiwałam. Jestem pewien, że tej nocy w akademiku kontynuowano wiele zajęć. A kiedy wszyscy skończyli, Skipper odwiedził mnie.

Wślizgnęła się i była naga w moich ramionach, zanim ją usłyszałem. Pojawiła się nagle i na początku myślałem, że to sen. Ale sny nie są przyjemne, a to było niesamowite. Pocałowaliśmy się i spróbowałem nowego smaku.

– Widzę, że miałeś kolejne spotkanie z Sandi, Skipper.

"UH Huh. Pomyślałem, że potrzebuje dobrego żucia. Zaśmiała się. – Jednak nie wydawała się tym zbytnio zmartwiona.

– Tobie też zrobiła?

"Nie, jeszcze nie. Nie sądzę, żeby była na to gotowa. Już. Ona naprawdę szybko się uczy, wiesz.

milczałem. „Następnym razem mogę obejrzeć?”

Dostałem dźgnięcie w żebra. — Podnieciłoby cię to, marynarzu?

– Już samo wyobrażenie sobie waszej dwójki kochającej się ze sobą sprawia, że ​​jest mi ciężko. Przytuliłem ją mocniej do siebie. „Myślenie o tobie sprawia, że ​​jest mi jeszcze trudniej”. Pomyślałem o tym, jak bardzo musiała być obolała po naszej ostatniej walce. „Co chciałbyś robić dziś wieczorem? A może po prostu chcesz się przytulić?

"Przytulić się? To dla mięczaków. Chyba że nie możesz tego podnieść, marynarzu. Potem po prostu wrócę do Sandi. Może już być gotowa. Drażniła się, leżąc bezpośrednio na moim twardym jak skała kutasie. Musiało ją to boleć w brzuchu, tak mocno ją szturchało.

„Więc jaka jest twoja przyjemność, proszę pani?”

Pochyliła się i pocałowała mój podbródek. – Chcę to wsadzić sobie w dupę – powiedziała w końcu cichym, ale stanowczym głosem. „Ostatnim razem bolało jak diabli, ale też to uwielbiałem. Nauczę się relaksować, tak jak radziła mi Julie, i zabiorę tego potwora aż tam. I kochaj każdy pieprzony cal. Czy masz coś przeciwko temu, żeby mnie tam zabrać?

Czy mi to przeszkadzało? Oferowała mi najlepszy tyłek, jaki kiedykolwiek pieprzyłem, i chciała wiedzieć, czy mam coś przeciwko? Czy ona myślała, że ​​zwariowałem? Do diabła, nie, nie przeszkadzało mi to. Ale nie chciałem wyglądać na zbyt zaniepokojonego.

„Umm, jesteś tego pewien? Nie chciałbym znowu cię skrzywdzić. Nie musisz tego dla mnie robić. Ja tylko chcę ciebie. W każdym razie tylko ty.

Podniosła się i umieściła swój odbyt na czubku mojego fiuta. Opuściła się ostrożnie, aż znalazło się w niej około trzech cali. Nasmarowała swój tyłek wystarczającą ilością żelu, aby część wyciekła i spłynęła po odsłoniętym trzonie mojego penisa, przygotowując go do głębszej penetracji. Z zdecydowanym chrząknięciem wzięła resztę mojego pulsującego kutasa głęboko w jej zakamarki odbytu.

„Czy to było lepsze?”

„Hej, to zawsze jest dla mnie dobre. Czy było ci lepiej?”

"O Boże! Takssssss. Nie czujesz tego? Nie mogę powstrzymać skurczów. Po prostu przepływają przeze mnie, jeden po drugim. Zaczynają się od mojego sracza i idą do moich palców u nóg i palców oraz czubków moich sutków. Moje włosy też wydają się zabawne, jakby były żywe. Boże, kocham to. Prawie tyle samo co w mojej cipce. W pewnym sensie też więcej. Jest inaczej, np. I teraz też nie boli.

Nadal się nie poruszyła. – Podciągnij się trochę, a potem zjedź w dół, Skipper. Pierdol się w dupę. Zrobiła to, a ja wsunąłem rękę pod jej otwartą i pustą cipkę. Pozwoliłem jej nadziać się na mój wysunięty środkowy palec, gdy ześlizgnęła się z powrotem w dół mojego penisa. Kciukiem znalazłem i przycisnąłem jej łechtaczkę. Oszalała. Myślałam, że palec mi się złamie, tak mocno go ściskała. Śmiała się, szlochała, krzyczała, bełkotała i tak dalej naraz. Aż w końcu jej system wyczerpał całe nagromadzone napięcie i rozluźniła się na mojej klatce piersiowej.

"Marynarz?"

– Co, Skipper?

„Obserwowanie, jak te wszystkie dziewczyny dokuczają ci przez cały dzień, naprawdę mnie podnieciło. Nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo.

– Myślisz, że to był dobry pomysł z dziewczynami? W biały dzień i w ogóle? To znaczy, co z ekspozycją? A co jeśli któryś z nich doznałby szoku?

„Hej, żadna z tych małych dziewczynek nigdy wcześniej nie widziała prawdziwego kutasa. Byli ciekawi i pytali mnie, jak wygląda sprawa mężczyzny, czy jest twarda, czy miękka, gorąca, lepka i tak dalej. Pomyślałem tylko, że dam im szansę zobaczenia naprawdę dobrego.

– Chcesz powiedzieć, że wszystkie te dziewczyny były dziewicami? Wróciłam myślami do tego, jak młodzi się wszyscy wydawali. I taka ciekawa, chętna i... Zachichotała, gdy mój kutas spuchł w jej tyłku do dwukrotnie większego rozmiaru niż normalnie.

„Cóż, na razie są dziewicami. Kto wie, czy do końca obozu nadal będą nienaruszone. Ślizgała się trochę w górę iw dół na moim kutasie. „Ale zanim zaczniesz je robić, mam dla ciebie jeszcze jedno zadanie do wykonania. Jeśli masz na to ochotę, że tak powiem.

„Twoja pizda?” – zapytałem, mając nadzieję.

– Cóż, to też, ale nie sądziłem, że to był obowiązek, draniu! Uderzyła mnie w pierś swoimi małymi piąstkami w udawanym gniewie. "NIE. Musisz „naprawić” jednego z pracowników. Diana. Nie wiem, co jest z nią nie tak.

Próbowałem wyobrazić sobie Diane w moim umyśle. Wszystko, co dostałem, to beztwarzowa, towarzyska blondynka z wysokimi kołatkami. Słyszałem komentarze na temat silikonowej pracy, ale coś nie do końca pasowało do jej osobowości i pracy z cyckami. Nie przypominam sobie też, żeby była jednym z aktywnych uczestników moich tortur wcześniej tego dnia. Albo jej wcześniejszego przyjścia na egzamin. Zawsze była dość przyjazna, wesoła, towarzyska, dobrze mówiła. Ale nie napalony? Daj mi spokój. Była albo niesamowicie zdyscyplinowana, albo miała gdzieś poluzowany przewód.

Skipper kontynuował: „Chcę, żebyś spędził z nią trochę czasu. Tyle, ile potrzebujesz. Sugerowałbym wycieczkę kajakiem po jeziorze, jeśli nie masz nic przeciwko mojej propozycji.

„Wyjaśnijmy to sobie. Wszystko w porządku? – zapytałem, wciąż nie wierząc we własne szczęście ani w postawę tej kobiety.

"Marynarz? Kochasz mnie?" zapytała mnie cicho.

– Tak – odpowiedziałem natychmiast. Nie musiałem o tym myśleć. To była prawda.

„W takim razie wszystko mi pasuje. Zrób wszystko, co trzeba, aby ją uszczęśliwić, bez zobowiązań” – poinstruowała. „Ale najpierw przewróć mnie i wypierdalaj mi w dupę, dobrze, marynarzu?”

Zawsze słuchaj kapitana, mówił mój podręcznik szkoleniowy. Więc zrobiłem.

Następnego dnia po obiedzie poszedłem do doków i zobaczyłem Diane czekającą na mnie z plecakiem. Kajak był już załadowany jedzeniem i śpiworem. Tylko jedna torba. Diane wpatrywała się we mnie twardo iz odrobiną niesmaku lub odrazy, kiedy zobaczyła pojedynczą torbę, ale nic nie powiedziała. W rzeczywistości brzmiała wesoło i zmyliłaby mnie, ale dostrzegłem w jej oczach coś szczególnego. Załadowaliśmy resztę naszego sprzętu do kajaka i wystartowaliśmy przez szkliste jezioro.

Po około mili podróży oboje zaczęliśmy się pocić. Zrobiliśmy sobie przerwę i zdjęliśmy bluzy. To pozostawiło mnie z nagą klatką piersiową i Diane w najkrótszym bikini, jakie kiedykolwiek widziałem. Z pewnością nie wstydziła się pokazywać swojego ciała! Była wyjątkowo jasna, jak niektóre blondynki, więc pochyliłem się, by natrzeć jej ramiona kremem przeciwsłonecznym. Kiedy jej dotknąłem, poczułem drganie lub dreszcz, jakby odruchowo chciała się odsunąć. Potem odprężyła się, spojrzała na mnie przez ramię i posłała mi tak tlące się spojrzenie, że skoczyłbym na nią od razu, gdyby nie to, że wszystkie elementy nie pasowały do ​​siebie. Uśmiechnąłem się do niej, skończyłem nakładać krem ​​przeciwsłoneczny i wskazałem przeciwległy brzeg. Przysięgam, wyglądała na zdziwioną, że nic nie zrobiłem.

Dotarliśmy do przeciwległego brzegu i znaleźliśmy plażę na ładnej polanie. Podciągnęliśmy łódź, wyładowaliśmy sprzęt i rozbiliśmy mały obóz. Zostawiłem śpiwór w łodzi. Kiedy to zrobiłem, rozwinąłem ręcznik na plaży, rozebrałem się do kostiumu kąpielowego i zawołałem przez ramię, nurkując do chłodnej wody: „Ostatni to zgniłe jajo!”

Odpowiedziała na dziecinne wyzwanie. Zdjęła szorty i dołączyła do mnie w wodzie. Nie wiem, czy to było celowe z jej strony, czy nie, ale jej kostium nie był przeznaczony do wody. Była biała i cienka, a po zmoczeniu stawała się prawie przezroczysta, odsłaniając jej wdzięki każdemu, kto spojrzał. Ale nie zrobiłem tego. OK, bardzo się starałem, żeby tego nie robić, ale czy byłbyś w stanie nie patrzeć na prawie nagą kobietę bawiącą się z tobą w wodzie? Starannie próbowałem zmusić się do patrzenia jej prosto w oczy, kiedy na nią patrzyłem. Ale to było trudne. Myślałem, że jej góra bikini jest mała. Jej pośladki prawie nie istniały. Były to zasadniczo sznurek wokół jej talii i drugi sznurek w kroku z szeroką łatą cienkiego materiału z przodu. To działało coraz dalej i dalej między jej cipa, gdy skakaliśmy i pluskaliśmy się w chłodnej wodzie. Była tak dobra, jak całkiem naga.

To była jedna z najtrudniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobiłem, aby nie przyjąć jej rażących propozycji kontaktu i, wiedziałem, seksu. W jakiś sposób wiedziałem, że muszę ją o to poprosić. Błagać o coś. Inaczej uznałaby mnie za kolejnego agresywnego mężczyznę.

Kiedy wyszliśmy z wody, opadłem na ręcznik na piasek i leżałem tam, rozkoszując się ciepłym słońcem. Odwróciłem od niej głowę, ale po szuraniu i przestawianiu mogłem stwierdzić, że była zaskoczona, że ​​nie robimy tego brudnego czynu. Uśmiechnąłem się do siebie. To było jak gra.

Nie wiem, jak długo tak leżeliśmy, ale nagle zrobiło się bardzo ciemno. I mokry. Burza przeszła nad jeziorem i siedziała tuż nad nami. Nasze plecaki były nieprzemakalne, a wszystko poza ręcznikami i nami było pod przykryciem, ale byliśmy przemoczeni. Wiem, że właśnie byliśmy w wodzie, ale jakoś to było bardziej mokre.

Podszedłem do kajaka i zawołałem Diane. Przechyliłem kajak i wepchnąłem ją pod nie, po czym wczołgałem się za nią. Pod spodem było dość obszernie, ale nie było mowy, żebyśmy mogli tam leżeć bez dotykania się. Rozłożyłem poduszki na ławce na ziemi i użyłem śpiwora jako poduszki pod nasze głowy. Położyliśmy się obok siebie na prowizorycznym łóżku i przygotowaliśmy się do przeczekania burzy.

To się nie zatrzymało. W końcu było zbyt ciemno, żeby wracać tej nocy. Utknęliśmy na noc na drugim końcu jeziora.

Myślę, że w końcu zmęczyliśmy się nie rozmawianiem. Wiem, że Diane nie była zwykle cichą osobą, a ja też czasami gadam. Myślę, że mogło się to zacząć, kiedy w końcu przestała mnie unikać i objęła mnie za szyję. To nie było z pasji, ale dla wygody. Uśmiechnąłem się do niej, odchyliłem do tyłu i zamknąłem oczy. Myślę, że wtedy zaczęła mówić. Myślę, że zapytała mnie, dlaczego nic jej nie zrobiłem. Wiedziała, co się dzieje na obozie, nawet zachęcała swoje dziewczyny, by korzystały z zaplanowanych wizyt. Dlaczego więc niczego z nią nie spróbowałem?

Musiałem o tym pomyśleć. Powiedziałem jej, że mam przeczucie, że naprawdę nie chce, żebym coś zrobił, że nie sprawiłoby jej to przyjemności. Mogła się tego spodziewać, mogła nawet zaakceptować moje zaloty z poczucia obowiązku wobec kogoś lub mnie, ale nie sądziłem, że naprawdę chce uprawiać seks. Lub jakikolwiek kontakt, jeśli o to chodzi.

Dlaczego oni zawsze płaczą? Przynajmniej wiedziałem, że jestem na dobrej drodze, kiedy poczułem słone krople spadające na moje ramię. Ale nie miałem pojęcia, jak bardzo schrzaniona była ta młoda kobieta. Jej historia była prosta, ale wstrząsająca.

Jako mała dziewczynka zawsze chciała zostać cheerleaderką. Jej matka, która sama była piękną kobietą, była cheerleaderką w szkole średniej, a potem wcześnie wyszła za mąż i urodziła Diane. Gdy Diane wyrosła na wspaniałe stworzenie, jakim była, jej matka zachęcała ją i pomagała jej tak bardzo, jak to możliwe. Z wyjątkiem dwóch rzeczy.

Po pierwsze, z jakiegoś powodu matka Diane była przekonana, że ​​sutki prześwitujące przez jej ubranie są w wyjątkowo złym guście, a co gorsza, nikczemnym. Więc gdy tylko u Diane zaczęły pojawiać się sutki, jej matka zaklejała je taśmą przed meczami, żeby ich nie było widać. W miarę jak Diane dorastała, a jej sutki stawały się coraz bardziej widoczne, zaczęła używać coraz cięższej taśmy, co nie tylko wprawiało Diane w znaczne zakłopotanie, ale też było bolesne do usunięcia. I nie zawsze się to udawało. Pewnej nocy, po szczególnie podniecających wiwatach, przez taśmę wyskoczyły przerażające sutki. Matka i ojciec Diane byli obecni na tym meczu. Obaj weszli na boisko do koszykówki i zaciągnęli ją do domu. Była niesamowicie zawstydzona ich zachowaniem.

Kiedy wrócili do domu, jej matka zamknęła ją w jej pokoju na około godzinę, a potem otworzyła drzwi i wpadła do pokoju. Kazała jej zdjąć sweter i stanik, a potem mama zerwała taśmę z jej piersi. Następnie podniosła dwa małe cylindry. Miały około ćwierć cala wokół i około pół cala długości. Były to sekcje z drewnianego kołka. Jej matka przycisnęła jeden z kołków do jej prawego sutka, zmuszając go do odwrócenia się. Pchnęła, aż kołek zrównał się z przednią powierzchnią jej piersi, a następnie przykleiła do niego kawałek taśmy, żeby go unieruchomić. Powtórzyła proces z drugą piersią.

Diana zalała się łzami. To boli. Niemożliwie. Ale jej matka powiedziała, że ​​to jedyny sposób, aby mogła znów być cheerleaderką publicznie. Tak to wycierpiała, że ​​w końcu doszła do tego, że sama wbijała tłoki przed meczami.

Drugą rzeczą, jaką jej matka zrobiła Diane, było zaszczepienie w niej absolutnego strachu przed wszelkimi przyjemnymi, seksownymi uczuciami. Zrobiła to, dając klapsy nie tylko swoim palcom, ale także łechtaczce, kiedy była małą dziewczynką i została przyłapana przez matkę na badaniu własnego ciała w wannie. Później, kiedy była starsza i została przyłapana na zabawie, wylała na okolice pochwy gorącą wodę, niezbyt oparzoną. Została spalona dziesięć razy, aż po prostu straciła chęć do masturbacji.

Ja na przykład byłem zdumiony jej wytrwałością. Rzuciłbym po tym, jak raz, może dwa razy zostałem spalony. Ale potwierdziło to moje podejrzenia, że ​​w tym ciele leżącym obok mnie ukryta była namiętna kobieta. Jak to teraz wykopać?

– Diane, co mogę dla ciebie zrobić? – zapytałem w ciemność. "Co chciałbyś, abym zrobił?"

"Nic. Nic nie działa. To wszystko wydaje się po prostu bla.”

– Czy mogę przynajmniej spróbować?

Spojrzała na mnie. "Dlaczego? Po co się męczyć?"

"Dlatego że troszczę się o ciebie. Nienawidzę patrzeć, jak tęsknisz za tą stroną swojego życia.

„Ale co z Janet? Myślałem, że ci na niej zależy.

'NIEBEZPIECZEŃSTWO! NIEBEZPIECZEŃSTWO! Nurkować! Nurkuj!” – zabrzmiało w mojej głowie. Odpowiedziałem ostrożnie, ale szczerze. „Bardzo zależy mi na Janet. Ale pomyślała, że ​​mogę ci pomóc.

"Jak? Pieprząc mnie w dupę? Nie działa, próbowałem. Nie, dziękuję – powiedziała gorzko.

– To był tani strzał, Diane.

"Przepraszam. Ale słyszałem, że to właśnie lubisz.

"Ja robię. Ale lubię każdy rodzaj seksu. W tym analne. Ale to jest dobre tylko wtedy, gdy partner jest chętny. Czy kiedykolwiek słyszałeś, żebym kogoś zmuszał?

Zapadła długa cisza. Wreszcie „Nie. To zawsze mnie zastanawiało. Gdybyś to zrobił, mógłbym cię znienawidzić. Ale każda z moich dziewczyn jest w tobie szaleńczo zakochana. I twój kutas. Mówią mi wszystko i żaden z nich nie dał do zrozumienia, że ​​zmusiłeś ich do zrobienia czegoś, co im się nie podobało.

Leżeliśmy tak chwilę. Deszcz bębnił w dach, w kajak, słychać było odgłosy otaczającego nas lasu. Fale uderzały o plażę kilka stóp od miejsca, w którym leżeliśmy. Mimo burzy było zaskakująco ciepło i oboje byliśmy jeszcze w strojach kąpielowych.

– Chris, pocałowałbyś mnie? Prawie jej nie słyszałem. Odwróciła się do mnie plecami i czułem, jak cicho płacze. To było coś, co robią kobiety, a które po prostu łamie ci serce. Zrobiłbyś wszystko, żeby przestały tak płakać.

Pochyliłem się nad nią, żeby ją pocałować, a ona odwróciła ode mnie głowę. W słabym świetle widziałem jej zarumienione policzki.

"Nie tam. Tam na dole."

Bingo! Poprosiła o coś, czego chciała. Trzymałem się w ryzach, żeby nie wyglądało na to, że się śpieszę i zacząłem wędrować po jej cudownym ciele. Podszedłem do jej klatki piersiowej i musnąłem nosem jeden z kawałków materiału w górę i na jej piersi, odsłaniając go do ust. Ssałem jej cycek i wyssałem drewniany tłok. Cholera, gdyby nadal ich nie nosiła. Wyplułem to.

— Tam też nie.

Przeniosłem się do drugiego cycka. Rzeczywiście, wyssałem z niego kolejny kawałek drewna.

"Niżej. Przestań się ze mnie droczyć, Chris.

Spojrzałem na nią w słabym świetle. – To część zabawy, Diane. Chcesz tego. Chcę to. Dostaniesz to. Ale jest zabawniej, jeśli nie wiesz kiedy. A może wolałbyś, żebym cię po prostu zaatakował?

"NIE. Nie, masz rację. Boże, to jest trudne. Po prostu… po prostu idź dalej, jak sądzę.

"Jesteś pewien? Mogę przestać, jeśli ci się to nie podoba.

"To jest to. Lubię to. Proszę, nie przestawaj.

Skupiłem się na jej pępku. Zaczęła się poruszać, ale mikroskopijnie. Ale to był ruch.

„Niżej, Chrisie. Ssij moją rzecz. Proszę, przestań się ze mnie droczyć.

„Twoja rzecz”? - zapytałem ją, uśmiechając się.

„Moja pochwa i łechtaczka”. Zatrzymała się. „Dobra, cholera. Ssij moją cipkę! Proszę, czy to właśnie chcesz usłyszeć?

– Czy to jest to, co chcesz, żebym ssała? Odpaliłem.

„Tak, do cholery! Teraz po prostu to zrób. Przerwała, zawstydzona swoim tonem. – Proszę, panie Mattson?

Ostatnia prośba została wygłoszona głosem tak małej dziewczynki, że nie mogłem odmówić. I nie miałem zamiaru jej odmówić. Zniżyłem usta do jej pizdy i natychmiast złapałem język pod jej dołem od bikini. Rozwiązałem z dwóch stron i odsunąłem nieistotne okrycie. Podniosłem jej nogi, a ona przełożyła je przez jedną z poprzecznych belek kajaka nad naszymi głowami. Podniósł jej kolana do góry i na zewnątrz, rozkładając ją szeroko przede mną. Opuściłem usta z powrotem do jej teraz odsłoniętego pudełka i zacząłem ucztować.

Poszedłem powoli. Coś mi mówiło, że będę tam jakiś czas, ale wtedy nie miałem pojęcia, jak długo to się okaże. Cipa Diane była sucha. No, nie sucho, ale też nie mokro. Kiedy lizałem, ssałem, szturchałem i szturchałem, od czasu do czasu wzdychała, ale poza tym nie było żadnej odpowiedzi. Od czasu do czasu zmieniała pozycję, żeby się wygodnie ułożyć, ale nie reagowała na orgazm. Ale ona też nigdy nie prosiła, żebym przestał. Oczywiście, gdybym był na jej miejscu z facetem, który chce lizać moją cipkę przez całą noc, nie prosiłbym go, żeby przestał. Chyba.

W każdym razie tak właśnie zrobiłem. Jadłem ją przez całą noc. Oczywiście nie wydawało się to tak długo, ponieważ byłem zajęty robieniem tego, co kocham prawie bardziej niż pieprzenie. Ale nadeszło pierwsze światło i nadal byliśmy przy tym. Zaczynałem myśleć, że to beznadziejne. Potem się zaczęło. Pierwsza zmiana nastąpiła około godziny 6:00 rano. Nagle dostałem od niej reakcję.

„Uuuuuuuuuuuuu. Boże, Chris, spójrz!

Podniosłem głowę. "Co się stało?"

„Wyskoczył mi sutek! Wszystko przez siebie! Boże, czuję się tak inaczej. Tak dobrze!"

Godzinę później pojawił się drugi sutek. Były fantastyczne, sterczały około cala od jej dużych, jędrnych piersi, sztywne i wściekle czerwone w świetle poranka. Patrzyła na nich ze zdumieniem.

„Nigdy nie myślałem, że jeszcze ich zobaczę”. Mówiła o nich, jakby byli starymi przyjaciółmi, którzy odeszli. W pewnym sensie byli.

„Diane, pocałuj je” – poleciłem jej.

Kiedy wróciłem do pracy w jej cipce, wykonała ten niesamowicie seksowny ruch, jaki robią kobiety, i ujęła swoje piersi i uniosła je do ust. Jej spiczasty mały język wymknął się z jej ust i musnął prawy sutek. Zesztywniała i wygięła plecy. Pstryknęła językiem o lewy i znów zesztywniała.

Podniosłem głowę, kiedy zesztywniała po raz pierwszy. Kiedy ponownie pochyliłem się nad swoim zadaniem, spotkała mnie kolejna wielka niespodzianka. I mam na myśli ogromne. Jej łechtaczka również zesztywniała i wyskoczyła. Był mniej więcej wielkości mojego małego palca. Miał dobre dwa cale długości lub więcej i mniej więcej tyle samo grubości. Zajęło mi trochę przekonanie, że to nie jest męski kutas, i wciągnąłem go do ust. Mam mały pisk. I sucked harder and rimmed it with my tongue. I got a louder squeal. I bobbed my head up and down on it, sucked it and nipped it with my teeth. Przyszła. A small, short, tiny shuddering orgasm, but she did come.

I licked up her flow of cum juice and began tongue fucking her in earnest now. Even though my jaw was sore and my tongue was beginning to ache, I kept going. At eight o’clock she had her second orgasm. Still nothing to write home about to Mom, but for her it was earth shattering. When she finished trembling, she lay still. I continued petting her cunt with shriveled fingers and a tired tongue.

Suddenly, she lifted those strong cheerleader legs and raised the canoe off of us and kicked it out of the way. She grabbed my ears and pulled me up to her so we lay face to face, with me on top of her.

“Fuck me, Chris. Fuck me now.”

That was going to be easy to do, as when I had slid up her body, my hard cock had partially penetrated into her pussy. A slow thrust of my hips buried it to the hilt.

Nic.

I had expected some reaction, at least. She didn’t even sigh or anything. I looked down at her face. It looked like she was gritting her teeth.

“Hey, Diane, relax! I won’t tell your mother if you enjoy yourself. But don’t quit on me now!”

She glared at me reflexively, defensive of the attack on her mother. But then she smiled as she realized her teeth were clenched. Her face softened.

“It’s so hard for me to let go. And this has never worked before. I’m afraid...”

"Ja wiem. Just take your time. I’m in no hurry.”

“What about all those young girls who didn’t get their turns last night? Don’t you want to get back to them and their tight pussies?”

"Co? And miss out on this fantastic piece of ass?” I gave a sharp thrust into her cunt. This time she gave an imperceptible groan. “Besides, they’ll just be hornier when we get back. There’s nothing like a horny woman.”

She gave a short laugh. “You’re a baaad boy, Mr. Mattson!” And then she started moving her hips on her own, experimentally at first, trying to fuck herself on my cock.

I have mentioned it takes me a long time, about two hours, to orgasm and that I can stay hard between bouts. So when I say I came three times, that calculates out to a six-hour fuck session. But by the end of those six hours, she was finally beginning to come alive. I heard moans and groans and she was beginning to shriek when she came. But I was just about at the end of my strength. I was thinking of renaming the place to Camp Raw-Raw-Raw.

When she pushed me off of her and rolled me onto my elbows and knees, I didn’t resist. When she kneeled up behind me, it still didn’t register. The slick finger up my ass got me wondering what was going on, and when she bellied up to my ass, I began to squirm. I wasn’t into this. I told her so. She told me she wouldn’t tell anyone, but that if I let her do me, she would let me do her. I was still unsure, but by that time I felt the slender shaft of her clit slide into my ass. Jęknęła. Było za późno. I was deflowered.

“Oh, God. That feels great! Ooohhh, you’re so tight. It’s like you’re sucking on it and squeezing it and OOOOHhhhhh! YYYYeeessssss!”

Diane didn’t stop thrusting even as she came and it led her to her next climax, and then again. Finally, she leaned over my back, rubbing her now firmly erect nipples into my straining back muscles. She reached around and grasped my still hard cock. She had lubricant in her hand and it was a tremendously good feeling as she jerked me off while fucking my ass. To say I didn’t enjoy it wouldn’t be true, but I didn’t think I would do it again. But the feeling of her hard breasts pressing into my back and her hand slicking up and down my prick only augmented the strange feeling of being invaded from behind. It felt good, but I didn’t come.

After her fourth or fifth building climax, she pulled out. She knelt down as I had been and offered up her ass to me. It was gorgeous. Full and round, her fleshy orbs quivered with the spasms of her last orgasm. I didn’t have to be invited twice. I brought the head of my rampant cock to her tiny tight pink orifice, and pushed it in. She grunted, but did not pull away. I stopped and rested until I felt her begin to push back, taking in the rest of my shaft. I slowly eased forward. She expelled her breath in a great big whoosh and began to immediately lunge back and forth on my cock. Her head was whipping her long blonde hair into a tangled frenzy. Her boobs were jiggling like mounds of firm Jell-O. She fucked herself for a while and then froze.

The whole forest got strangely quiet. Then I heard a sound like I had never heard before. It started out as a high pitched whine that slowly dropped in pitch. It was just like the sound that the WWII bombs made when they fell from the airplanes in the old movies. As the sound came into normal range, it changed to a Whoop, Whoop, Whoop, Whoop sound, each whoop rising in pitch at the end like the song of the whooping crane. The whooping finally faded. I realized that the sounds were coming from Diane. And that she had just about squeezed my prick off with that climax.

"Wow! Do it again, Chris. I want to do it again! That was great!”

The second time came sooner, but the noise she made was the same. After this one she pulled off my prick.

“We’d better get back now, Chris, or we’ll never make it back before dark. It’s getting late.” She was energized from her orgasms and looked as fresh as when we had started out. All those sleepless hours before...

Spojrzałem na zegarek. It was about three o’clock in the afternoon. We still had about three hours to get back. We loaded the canoe and pushed it into the water. I started to get in the back as before, but Diane had other ideas. She directed me to lay down on my back the floor of the canoe with my legs up and over the sides. She got in and straddled my cock, letting it slide up into her cunt. She shoved off and began to paddle towards the camp. With each stroke, she shifted the paddle from one side to the other. As she shifted, she would lift up on my cock and then plunge back down. After a while she looked down at me.

“Well, don’t just lay there, grab onto my tits!” Of course, I complied. She paddled a bit longer and then sang her climax song again. The canoe coasted for a while. She panted, trying to catch her breath. I could feel the tension leaving her body as she became more and more relaxed after each cum. And she got more energy. She lifted up and let my cock slip out of her, and I thought that was the end of it. But she reached down and held me upright and then settled back down, this time letting me slide up her shit chute. She turned and paddled away from the camp this time, like a sail boat would tack into the wind to make headway. She paddled and fucked herself until she sang her song again, and then she shifted me back into her cunt and paddled back towards camp.

Back and forth we tacked all afternoon, the cries of the falling bombs and whooping cranes resounding up and down the hidden valley throughout the journey home. For my part, I held on to those smooth orbs as long as I could, but eventually gravity, the gentle rocking of the boat as it meandered back to camp, and the lack of sleep got the best of me. I must have passed out and gone to sleep. Not the worst way to go, if I do say so myself.

The bumping of the canoe against the dock roused me slightly from my sleep and I looked up into the concerned faces of the staff leaning over looking down at me as I lay in the bottom of the canoe. In my best Ricky Ricardo impression I looked up at Janet and said’ “Oh Lucy, I’m hooome.” And immediately went back to sleep.

Misja wykonana.

=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-

End of chapter

I hope you enjoyed it....

Podobne artykuły

Zapomniani Bohaterowie Rozdział 3 „Los jest okrutny”.

Ty i Eve udacie się do lasu, uciekając przed Rycerzami Piątego Smoka. Aby zabić ciszę, pytasz Ewę o coś na jej temat. – Więc jak znalazłeś się na Wyspie Północnej? Eve chwyciła ją za ramiona i na jej twarzy pojawił się wyraz głębokiego zamyślenia. „Miałem zaledwie 23 lata i byłem jeszcze dzieckiem z rąk elfów, ale moje plemię zostało zamordowane i prawie wytępione przez bandę ludzkich osadników. Zostałem oszczędzony ze względu na moją naturalną urodę i sprzedany w niewolę wiele lat później. bogaty mężczyzna z plemienia Orintash wykupił mnie i inne elfy z niewoli. Byłem z nimi do pełnoletności, a potem...

878 Widoki

Likes 0

Zdjęcia Laury

Spotykałem się z Laurą z przerwami przez kilka lat, w najlepszym razie byliśmy kumplami do pieprzenia, aw najgorszym nie rozmawialiśmy tygodniami. Byliśmy znowu razem przez jakiś czas, kiedy Laura zadzwoniła i zaprosiła się na noc. Laura była wyjątkowo gorąca, miała długie blond włosy, niebieskie oczy, zwarte ciało, całoroczną opaleniznę, ładne piersi w miseczce B i wygoloną cipkę, którą uwielbiałam jeść. Zwykle, gdy Laura przychodziła po pracy, przynosiła ze sobą seksowny strój i przebierała się dla mnie, okazjonalnie robiliśmy jej zdjęcia w różnych stanach ubioru i rozebrania, które zapisywaliśmy i oglądaliśmy później. Ten wieczór nie był wyjątkiem. Kiedy wróciłem do domu, Laura...

666 Widoki

Likes 0

Dominacja_(2)

Jechali w niespokojnej ciszy, aż Frank zaoferował ponuro: „Nie rozumiem, dlaczego widujesz się z tym facetem!” – Czy nie zdajesz sobie sprawy, jakie to dla mnie poniżające? „Przykro mi” – odpowiedziała Dana, „ale wiesz, że nic na to nie poradzę, a przy okazji, Jack chce, żebyś dzisiaj obejrzał”. Co!?! – krzyknął z oburzeniem jej mąż, z którym spędziła piętnaście lat. „Na pewno nie!!!” „To oczywiście zależy od ciebie” – odpowiedziała spokojnie – „ale powiedział, że jeśli się nie pojawisz, wpadnie do twojego biura i skopie cię”. Frank pozwolił sobie na to, parkując samochód przed niczym nie wyróżniającym się kamienicą z piaskowca...

386 Widoki

Likes 0

Zemsta Daniela część 2

Zemsta Daniela część 2 Karen była nieruchoma, gdy dochodziła do siebie po orgazmie. Głos drwiący z jej podatności ciała na stymulację i że będzie miała więcej orgazmów. To znienawidziło ją bez końca. Ten potwór!! Wykorzystując ją w ten sposób! Wiedziała, że ​​to naturalne, że jej ciało reaguje w ten sposób na wibrator. Wiedziała, że ​​jest gwałcona. Ale jak to możliwe, że ten diabeł może chcieć, żeby było to dla niej przyjemne. Tchórz! pomyślała sobie. Po raz kolejny usłyszała ruch za sobą. Co może się stać dalej? Daniel wrócił do stołu. Zaśmiał się cicho sam do siebie. Doprowadził Karen do wytrysku w...

1.4K Widoki

Likes 0

Oswajanie tyłka Michelle

„Och, Danny, tak długo czekałem na ten moment – ​​w końcu tu jesteś – nie mogę uwierzyć, że tu jesteś – tej nocy – chcę ci się oddać. Chcę, żebyś mnie wziął i uczynił całą twoją – pocałuj mnie i daj mi znać, że to jest prawdziwe”. Patrząc jej głęboko w oczy, powiedziałem: „Byłaś zamknięta w moich snach przez tyle miesięcy – ja też tak długo czekałem na ten moment – ​​aby w końcu móc przytulić, spojrzeć ci w oczy, pocałować cię i sprawić, kocham cię – Michelle, chcę, żebyś była moja i tylko moja!!!” „Pocałuj mnie, chcę posmakować twoich ust...

726 Widoki

Likes 0

Paweł Starszy

Przez Gail Holmes Paul był starszy w rodzinie, miał brata i młodszą siostrę, chociaż dobiegając dwudziestu pięciu lat, nigdy nie stracił dziewictwa. David, nie mogłeś spotkać bardziej napalonego faceta; wystarczyło, że spojrzał na dziewczynę, a ona zrobiła się mokra na tę myśl. Ale teraz Kerrie była dziewczyną, która wiedziała, jak sprawić przyjemność. Problem Paula polegał na tym, że był nieśmiały, ok, kupował wszystkie magazyny dla dziewcząt, a nawet przynosił filmy do odtwarzania, problem polegał na tym, że był zdenerwowany za każdym razem, gdy je oglądał, na wypadek gdyby ktoś z rodziny wrócił do domu, ponieważ z powodu jego ciągłej masturbacji jego...

421 Widoki

Likes 0

Imprezy z sąsiedztwa

Historia Fbaileya numer 777 Imprezy z sąsiedztwa Kiedy dorastałem, moja rodzina mieszkała tuż obok dzikiej tawerny. Mama próbowała to zaklasyfikować, nazywając to barem, ale tabliczka głosiła Tavern. Nasze stare ogrodzenie się rozpadało, więc pewnej wiosny pomogłem tacie zainstalować nowe. Najlepsza cena na ogrodzenie prywatności dotyczyła sekcji o wysokości pięciu stóp. To nie wystarczyło mojemu ojcu, ale poddał się finansowo. Postanowił podnieść go na osiemnaście cali nad ziemię. W ten sposób tylko ludzie o wzroście na siedem stóp mogli na niego patrzeć, a klienci Tawerny byli zwykle zbyt pijani, żeby się pod nią wczołgać. Więc postawiliśmy prawie siedemdziesiąt pięć stóp ogrodzenia. Wywierciliśmy...

2.8K Widoki

Likes 0

Matka podglądacza

Mój brat Josh i ja graliśmy na podłodze w Scrabble z Luisem i Isabellą Gomez w ich domu. Pani Gomez była dziwna. Czasami siadała na kanapie i obserwowała nas ze szklanką „soku pomarańczowego”, w której wszyscy czuliśmy zapach wódki. Jej ubrania zawsze były niezwykłe. Czasem nosiła obcisłe spodnie i rozkloszowaną bluzkę, czasem miała na sobie sukienkę z rozkloszowaną spódnicą - zupełnie nie nadawała się do włóczenia się po domu. A jej włosy, które powinny być czarne, były blond, ale bardziej w kierunku pomarańczowego. Zawsze miała jaskrawą szminkę. Izzy i ja mieliśmy na sobie dżinsy z mankietami podwiniętymi do połowy łydek oraz...

1K Widoki

Likes 0

Niszczyciel idzie dalej

Minęło około 8 miesięcy od śmierci Jenny, okres, w którym pozostawałem w celibacie, częściowo z poczucia, że ​​nadal powinienem jej być wierny, a częściowo z przekonania, że ​​być może zostałem ukarany za moje poprzednie zachowanie, chociaż miałem tylko 25 lat stary, nie minęło dużo czasu, zanim znów zacząłem czuć się naprawdę napalony i chęć ponownego uwolnienia niszczyciela stała się koniecznością. Moje mieszkanie na piętrze wychodziło na nowe osiedle, które zostało zbudowane na zrekultywowanym terenie handlowym po drugiej stronie ulicy ode mnie. Zauważyłem ładną brunetkę, która wprowadziła się kilka miesięcy wcześniej ze swoim „partnerem”, domyśliłbym się że miała około trzydziestki, była bardzo...

1.1K Widoki

Likes 0

Zakochanie się w Kyle’u – rozdział 6

Dobra, oto kolejna część. Brawo, że to nie zajęło tysiąc lat! Jestem całkiem dumny z tego rozdziału, szczególnie biorąc pod uwagę stan umysłu, w którym przebywam w stanie pierdnięcia mózgu... Dziękuję wszystkim, którzy podsunęli mi kilka pomysłów. Wciąż zastanawiam się, jak kontynuować tę historię. Najprawdopodobniej to zrobię, ale prawdopodobnie będzie jeszcze tylko rozdział lub dwa. Ale wszyscy będziecie szczęśliwi, wiedząc, że rozpoczynam kolejną historię, gdy tylko ta się skończy. Bardzo się cieszę, że mogę to opublikować; Naprawdę myślę, że wam się to spodoba. Otrzymuję milion takich samych pytań od PMów, więc odpowiem tutaj na kilka z nich. 1. Dlaczego wszystkie moje...

596 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.